JESIENNI ULUBIEŃCY

12 grudnia 2017

Koniec kalendarzowej jesieni zbliża się wielkimi krokami.  Postanowiłam, że zrobię małe podsumowanie i zaprezentuję Wam kilku moich kolorówkowych ulubieńców.


My Secret Face'n' Body Bronzing Powder
Jest to  wypiekany brązer rozświetlający o chłodnym odcieniu. Pięknie się prezentuje a efekt można stopniować, dlatego idealnie sprawdza się zarówno na dzień, jak i na wieczór. Produkt ma satynowe wykończenie. Nie tworzy smug, aplikacja jest nieproblematyczna, dlatego stosuję go do szybkiego, porannego makijażu.



Golden Rose Longstay 03
Trwała, matowa pomadka o kremowej konsystencji, która po chwili zastyga na ustach. Utrzymuje się na ustach przez kilka dobrych godzin. Ma odcień brudnego różu, dopatruję się również nutki fioletu.




Catrice Camouflage
Ten produkt zna chyba każda z nas. Niestety na mojej twarzy coraz częściej pojawiają się nieprzyjaciele. Dobrze je maskuje i współgra z podkładem.



Cień Inglot nr 303
Ma piękny rudawo-ceglasty odcień, modny w tym sezonie i matowe wykończenie . Nie osypuje się, ma dobrą pigmentację. Często go używam. W swojej kolekcji ma tylo dwa cienie z Inglota, ale już wiem że chętnie zaopatrzę się w nowe.




Wpisy, które także mogą Cię zaciekawić:

6 Komentarze

  1. Ładny ma kolor ten cień z Inglota! :) Lubię pomadki z GR :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomadkę i cienie Inglota mam. Zastanawiałam się dzisiaj nad tym bronzerem i w końcu nie wzięłam, żałuję! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkt z My Secret muszę w końcu dorwać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam bronzer oraz kamuflaż i oba produkty lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. camouflage z Catrice kiedyś miałam i był idealny ♥ pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Like us on Facebook

Flickr Images