brwi
fryzjer
fryzura
grafika
szablon
włosy
zmiany
Małe zmiany/ Metamorfoza/ Nowy szablon
7 stycznia 2017„Nowy rok, nowa ja" - powiedziałam żartobliwie. Choć z jednej strony śmieszy mnie to stwierdzenie, to z drugiej nieco napędza do działania. Nie wpadłam w wir postanowień noworocznych, by nie czuć frustracji pod koniec roku, gdy z metrowej listy wyimaginowanych postanowień, z których część nie jest mi potrzebna skreślam tylko kilka punktów. Najpierw chcę się zastanowić czego oczekuje , co da mi satysfakcję, by móc potraktować je jako życzenia do samej siebie.
Początek nowego roku jest na swój sposób magiczny, otwiera oczy na pewne sprawy, skłania do refleksji. By iść do przodu pewnym marszem, lepiej się poczuć, postanowiłam zacząć od drobnostek, dlatego udałam się do fryzjera. Możecie pomyśleć sobie, jakie to typowe, większość ludzi coś zmienia w nowym roku. A ja nie zmieniam, tylko robię coś dla siebie. Nie chciałam radykalnej zmiany, zależało mi na zmianie kształtu fryzury. Mam sporo włosów, co mnie niezmiernie cieszy, jednak przy prostym cięciu wyglądało to dość ciężko. Pani Ilona z olsztyńskiego salonu Cezar wycieniowała włosy na koronie głowy, przez co fryzura nabrała lekkości, a dodatkowo dobrze się układa (chyba, że zasnę w wilgotnych włosach - nie róbcie tak nigdy :)) Może niedługo skusze się na jakiś kolor, bo odrost zaczyna męczyć, jednak tym razem wybiorę przybliżony do naturalnego.
Następnego dnia pomyślałam, że i brwi już zaczynają mnie denerwować, wymagają poprawki. Niestety wyskubałam zbyt wiele włosków z przodu, później, nie potrafiłam już nad nimi zapanować. W salonie Wax, I love it pani Ada wydepilowała je woskiem (wbrew pozorom nie bolało mocno) i nałożyła hennę. Teraz jestem zadowolona z ich kształtu. Z powodu własnoręcznych "eksperymentów" trzeba było delikatnie zafarbować również skórę, żeby brwi wyglądały jak należy. Dopiero zdjęcia poniżej z przed i po uzmysłowiły mi, że lepiej oddać brwi w dobre ręce, niż kombinować samej przed lustrem z pęsetką, przy słabym świetle, klnąć w duchu, że to już ostatni raz :D.
Czy ktoś zauważył, że mam nowy szablon? Stworzyła go Asia z bloga http://vejjs.blogspot.com, zrealizowała moje wizualizacje, zrobiła to raz, dwa a efekt bardzo mnie cieszy. Jest tak jak chciałam - prosto, kobieco i z klasą :). Polecam :). A tak wyglądał wcześniej:
A Wy co zrobiłyście w nowym roku dla siebie?:)
20
Komentarze

